Poradniki i Porady ZGORA

Przeciwdziałanie majowej suszy – porady ogrodnicze i sadownicze

Nawet po śnieżnej zimie, takiej jak tegoroczna, wody zmagazynowanej po roztopach może zabraknąć już w maju. Gleby lekkie, piaszczyste, zatrzymują jej niewiele. Mówi się, że mają matą pojemność wodną. Pojemność tę można zwiększyć przez wprowadzenie do pod­glebia obornika, kompostu, nawozów zielonych, a nawet gliny. W uprawie amatorskiej, gdzie wszystkie zabiegi wyko­nujemy ręcznie, jest to praca bardzo ciężka. Niestety jej efekty będą widoczne dopiero w przyszłym roku. Pierwszym objawem niedo­boru wody jest więdnięcie najmłodszych liści, zahamo­wanie wzrostu, opadanie zawiązków owocowych, a nawet usychanie całych roślin. Najbardziej od suszy cierpią rośliny o płytkim systemie  korzeniowym. Są to jabłonie na podkładkach karłowych, wiśnie i czereśnie uszlachet­nione na antypce, PHL i Colt i śliwy na siewkach Węgierki Wangenheima. Z roślin jago­dowych najbardziej wrażliwe są poziomka i truskawka, nieco mniej malina, jeżyna i aronia, jeszcze mniej porzeczka i agrest, a najmniej winorośl.

Metody przeciwdziałania suszy

1. Eliminowanie konkurencji innych roślin o wodę.

System korzeniowy dużego drzewa sięga znacznie dalej niż zasięg jego korony. Odcięcie grubych korzeni przerastających do ogródka zapobiegnie podkradaniu „naszej” wody. Jeśli zbyt duże drzewo rośnie na naszej działce, przy okazji podcinania korzeni wiosną możemy odciąć równocześnie kilka najwyższych gałęzi, przez co owoce na dolnych konarach będą dorodniejsze.

2. Ograniczenie parowania wody z gleby

Parowanie wody najpro­ściej można zahamować przez płytkie spulchnianie gleby. Przerywamy w ten sposób podsiąkanie wody na powierzchnię, a cienka warstwa spulchnionej gleby spełnia rolę ściółki. Ściółki naturalne (kora, trociny, słoma) i sztuczne (włóknina, folia) nie tylko skutecznie ograniczają ubytki wody, lecz przeciwdziałają wyrastaniu chwastów i zapobiegają zapiaszczaniu nisko położonych owoców.

3. Nawadnianie.

Nawadnianie przynosi podsuszonym roślinom natychmiastową pomoc. Wężem lub konewką podle­wamy zwykle tylko grządki z małymi roślinami. Jest to zabieg czasochłonny, a często kosztowny. Jeden obfity deszcz o natężeniu 20 mm dostarcza 300-metrowej działce 6 m3 wody. Duża część wody wsiąka w głąb i paruje. Dlatego bardziej ekonomiczne jest nawadnianie kroplowe. Winidurowe rurki z różnego typu kroplownikami lub kapilarami rozprowadzają wodę z wyżej ustawionego pojemnika wprost do gleby. Ilość zużytej wody jest wtedy kilkakrotnie mniejsza niż przy podlewaniu. Bardzo efektywne jest nawad­nianie kroplowe zagonów ściółkowanych.

Komentarze i opinie do poradnika "Przeciwdziałanie majowej suszy – porady ogrodnicze i sadownicze" »»

Zostaw komentarz lub opinię »»


Relatywne poradniki: